Niedawno w wiadomościach pojawiła się informacja o bezsensownej, przypadkowej i tragicznej strzelaninie. Miałem duży problem z pomysłem wybaczenia strzelcowi. Rozmawiałem z wieloma innymi osobami, które czują podobnie. Ale czy jako chrześcijanin nie powinienem przebaczać innym? Co powinienem zrobić?
Przede wszystkim nie przejmuj się tym, że „trudno” jest przebaczyć strzelcowi. To jest trudne! Z takimi tragediami bardzo trudno jest sobie poradzić, uporządkować i pogodzić się z nimi. Jestem pewien, że wiele innych osób doświadcza tych samych trudności. Bezsensowne akty przemocy są zawsze bardzo trudne do pokonania. Ludzie zostają z wieloma pytaniami. Dlaczego się to stało? Czy można było to zatrzymać? Co teraz zrobimy? Jestem pewien, że te i wiele innych pytań zaprząta umysły i serca wszystkich zaangażowanych osób. Myślę, że jedynym sposobem, w jaki możemy uporządkować sprawy i spojrzeć na nie z właściwej perspektywy, jest spojrzenie na nie w świetle naszej wiary.
Bóg kocha wszystkich ludzi. Rzeczywiście Jezus przyszedł na nasz świat, umarł na krzyżu i zmartwychwstał za każdego z nas. Jego miłość do nas wykracza daleko poza to, co moglibyśmy kiedykolwiek pojąć, a nawet sobie wyobrazić. W rzeczywistości Jego miłość do tych, którzy ucierpieli w wyniku tej tragedii, w tym do strzelca i jego rodziny, jest tak samo silna, jak do wszystkich ofiar strzelaniny. Może to być trudne do zrozumienia i być może trudne do zaakceptowania.
Przebaczenie leży w sercu naszej wiary chrześcijańskiej i dlatego powinno być w centrum naszego życia. Przebaczenie pomaga uwolnić się od zranienia, zamętu i bólu. Często rozmyślam o ostatnich słowach Jezusa na krzyżu, kiedy trudno jest mi przebaczyć. Spojrzał na wszystkich, którzy Go właśnie ukrzyżowali, i powiedział: „Ojcze, przebacz im, nie wiedzą, co czynią”. Mówione są tu dwie prawdy.
Po pierwsze: „Ojcze, przebacz im…”, a po drugie: „…nie wiedzą, co czynią”.
Zawsze uważałem to drugie stwierdzenie za szczególnie pomocne, gdy próbowałem przebaczyć komuś, kto wyraźnie nie żałował za grzech, który popełnił przeciwko mnie. Często ludzie popełniają poważne grzechy z nieznanych powodów. Być może byli głęboko zmartwieni, zdezorientowani, chorzy psychicznie, niestabilni emocjonalnie, samotni, źli itp.
Motywy poważnego grzechu często nie są rozumiane. Nie sprawia to, że jest to mniej bolesne dla tych, którzy zostali zranieni przez grzechy innych, ale może sprawić, że łatwiej będzie powiedzieć za Jezusem: „Ojcze, przebacz im!”
Prawdę mówiąc, przebaczenie innym jest bardziej dla nas niż dla tego, któremu przebaczamy. Gdyby młody człowiek, który strzelił, żył, ofiarowanie naszego przebaczenia z pewnością pomogłoby mu dostrzec zło, które popełnił, i odpokutować za nie w najgłębszym możliwym stopniu. Ale jeśli odebrał sobie także życie, jego dusza pozostaje w rękach Boga. Możemy się za niego tylko modlić. Jednak w tym przypadku myślę, że przebaczenie mu tego czynu jest przede wszystkim niezbędne dla naszego dobra. Ciężar bycia złym i urażonym rani tylko nas samych. Choć jest to trudne, przebaczenie mu przyniesie pokój i wolność. Pomoże nam także otworzyć się na Boże miłosierdzie w naszym życiu, gdy będziemy potrzebować przebaczenia.
Więc daj z siebie wszystko w tej trudnej sytuacji. Módl się, aby Bóg dał ci łaskę przebaczenia strzelcowi i, jeśli to możliwe, pomódl się za niego i jego rodzinę. Robiąc to, zwrócisz ból, zamieszanie i swoje życie Bogu.


