booked.net

banner nowy wersja 2

Świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika

Kalendarz
Termin: czwartek, 23 kwiecień

Wspomnienia Świętych i Błogosławionych

 956–997 Patron Polski, Węgier i Czech Kanonizowany przez papieża Sylwestra II w 999 r.


Wojciech jest tym ewangelicznym ziarnem, które padło na ziemię i obumarło, a wydało obfite żniwo we wszystkich narodach związanych z jego misją. Tak było w przypadku Czech, Węgier, Polski Piastów, ale także Pomorza, Gdańska i ludności zamieszkującej ten region. Po tysiącu lat, które dzielą nas od Jego śmierci na Bałtyku, coraz pełniej uświadamiamy sobie, że krew tego męczennika, przelana na tych terenach dziesięć wieków temu, wniosła istotny wkład w ewangelizację, wiarę i nowe życie. Jak wielka jest dzisiaj nasza potrzeba naśladowania jego życia całkowicie oddanego Bogu i szerzeniu Ewangelii. Jego świadectwo służby i zapału apostolskiego było głęboko zakorzenione w wierze i miłości do Chrystusa. O św. Wojciechu możemy powiedzieć za Psalmistą: „Dusza jego nieustannie pragnęła Boga, tęskniła za Nim jak ziemia pusta i sucha bez wody”
1997 homilia Świętego Jana Pawła II w Polsce

Książę Slavník i jego żona Střezislava, rodzice dzisiejszego świętego, oboje pochodzili ze szlacheckich rodzin panujących w Księstwie Czeskim, w dzisiejszych Czechach. Mieli pięciu synów, z których jednym był Vojtěch. W młodości Vojtěch poważnie zachorował, więc pełni wiary rodzice poświęcili go Bogu jako kapłana, jeśli Bóg go uzdrowi. Vojtěch wyzdrowiał i został wysłany do Magdeburga w Niemczech, aby studiować pod kierunkiem biskupa Wojciecha, pierwszego biskupa tej diecezji. W ciągu dziesięciu lat studiów Vojtěch pogłębiał wiedzę i świętość. Spędzał długie godziny na modlitwie i był bardzo oddany opiece nad biednymi. Vojtěch darzył biskupa magdeburskiego tak wielkim szacunkiem, że przyjął jego imię, gdy przyjął sakrament bierzmowania. Biskup Wojciech z Magdeburga został później kanonizowany jako święty, podobnie jak jego uczeń, św. Wojciech z Pragi, którego święto obchodzimy dzisiaj.

Kiedy w 981 r. zmarł biskup magdeburski, młody Wojciech wrócił do ojczyzny, do Czech i dwa lata później przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa praskiego. Wkrótce potem biskup praski poważnie zachorował i na łożu śmierci przepełniony był strachem przed piekłem. Prowadził światowe życie, szukając raczej bogactw i wygody niż świętości. Umierające świadectwo biskupa wywarło wpływ na księdza Wojciecha, powodując, że pogłębił on swoje zaangażowanie w dążenie do świętości poprzez pokutę, modlitwę i prostotę życia. Wkrótce potem na kolejnego biskupa Pragi wybrano księdza Wojciecha. Choć początkowo stawiał opór, ostatecznie przyjął święcenia kapłańskie i w 983 r. przyjął święcenia biskupie. Mówi się, że gdy został biskupem, Wojciech rzadko się uśmiechał. Później zauważył: „Łatwo jest nosić mitrę i krzyż; ale rzeczą najstraszniejszą jest zdać sprawę ze swego biskupstwa Sędziemu żywych i umarłych”. Naprawdę czuł ciężar swojej odpowiedzialności.

Biskup Wojciech był początkowo radośnie witany w Pradze. Od początku swego biskupstwa prowadził proste życie, często się modlił i pościł, spał na podłodze w ramach pokuty, prawie codziennie głosił kazania i często odwiedzał chorych i więźniów. Chociaż mieszkańcy jego diecezji byli chrześcijanami, nie byli nimi długo i wielu z nich pozostało przy swoich dawnych pogańskich zwyczajach. Powszechnie praktykowali poligamię, bałwochwalstwo, niewolnictwo i różne inne niemoralności. Biskup Wojciech ciężko pracował, aby zaradzić temu złu, ale napotkał tak silny opór, że musiał uciekać do Rzymu. W Rzymie Ojciec Święty pozwolił mu wstąpić do klasztoru benedyktyńskiego św. Bonifacego. Jako biskup-mnich uniżył się, wykonując w klasztorze najbardziej służebne prace. W tym czasie mógł także odwiedzić Węgry, aby głosić Ewangelię, gdzie, jak się przypuszcza, ochrzcił przyszłego króla i przyszłego świętego Szczepana Węgierskiego.

Po około pięciu latach pobytu w klasztorze papież wysłał biskupa Wojciecha z powrotem do Pragi z pouczeniem, że jeśli ludzie będą nadal wrogo nastawieni, będzie mógł ponownie wyjechać. Biskup Wojciech przybył do Pragi i początkowo został przyjęty z wielką radością. Jednak po wznowieniu walki ze złem w swojej diecezji jego życie znów było zagrożone. W rezultacie wrócił do Rzymu i ponownie wstąpił do klasztoru benedyktynów, gdzie został przeorem. Niedługo potem udał się do Polski, aby pomóc swojemu przyjacielowi, księciu Bolesławowi I, i sprawował biskupstwo w Gnieźnie.

Po nawróceniu wielu ludzi w Polsce, biskup Wojciech spełnił życzenie Bolesława, aby udał się na północ, na terytorium Prus, wzdłuż Morza Czarnego, aby nawrócić szorstkich pogan tej ziemi. Polska niedawno stała się narodem chrześcijańskim, a książę Bolesław chciał nawrócić Prusów i podporządkować ich sobie. Prusacy byli narodem religijnym i wierzyli, że wszystko w świecie stworzonym ma ducha. Zwierzęta, drzewa i ziemie były czczone i czczone. Pogańscy kapłani praktykowali magiczne rytuały, prosząc o łaski tych niezliczonych duchów, a także regularnie starali się komunikować ze zmarłymi. Pewien czternastowieczny misjonarz tak opisał lud pruski: „Ponieważ nie znali Boga, dlatego w swoim błędzie czcili wszelkie stworzenie jako boskie, a mianowicie słońce, księżyc i gwiazdy, grzmoty, ptaki, a nawet czworonożne zwierzęta , nawet ropucha. Mieli też lasy, pola i zbiorniki wodne, które uważali za tak święte, że nie rąbali drewna, nie odważali się w nich uprawiać pól i łowić ryb” (Ojciec Piotr z Dusburga).

Kiedy biskup Wojciech przybył do Prus, jego głoszenie początkowo odnosiło sukcesy. Wkrótce jednak jego życie zostało zagrożone i musiał przenieść się w inne miejsce. Nadal znosił gniew miejscowej ludności, w tym pogańskiego księdza, który postrzegał go jako zagrożenie dla ich stylu życia. Ten pogański ksiądz wraz z tłumem zabił pewnego dnia biskupa, odciął mu głowę i umieścił ją na słupie. Dwa lata później Bolesław I odkupił ciało Wojciecha od pogan za cenę jego ciała w złocie. Gdy jego ciało wróciło do Polski, odbył się pogrzeb biskupa Wojciecha, który został pochowany w katedrze gnieźnieńskiej. W 999 r. papież Sylwester II kanonizował go świętym, a rok później do katedry gnieźnieńskiej przybył święty cesarz rzymski Otton III i modlił się przy grobie św. Wojciecha. Oddanie mu szybko wzrosło i przez stulecia chętnie proszono o jego wstawiennictwo za nowo nawrócone ziemie, na których służył.

Choć w pewnym świetle posługę św. Wojciecha jako biskupa można uznać za nieudaną, jego odwaga, wierność Ewangelii i przelana krew przypisuje się ciągłemu nawracaniu wielu osób w całych Czechach, Polsce i na Węgrzech. Pod koniec II wieku słynny pisarz chrześcijański Tertulian napisał: „Krew męczenników jest nasieniem chrześcijan”. Choć głoszenie Słowa Bożego otwiera umysły i serca na Prawdę, historia pokazuje, że radosne przyjęcie cierpienia, a zwłaszcza męczeństwa za Ewangelię, z mocą podsyca nasiona głoszonego Słowa Bożego. Święty Wojciech najpierw zasiał ziarno Słowa Bożego, a następnie podlał je swoją krwią. W rezultacie ziemie, na których usługiwał, zaczęły obficie wzrastać w wierze w Chrystusa, stając się na kolejne stulecia narodami chrześcijańskimi.

Zastanawiając się nad życiem św. Wojciecha, zastanów się, czy widzisz w swoim życiu jakieś podobieństwa. Czy starasz się dzielić Ewangelią z rodziną i przyjaciółmi, ale twoje wysiłki przynoszą niewielkie lub żadne widoczne owoce? Jeśli tak, zainspirujcie się dzisiejszym świętym i naśladujcie jego przykład odważnego poświęcenia się do końca, oddając w ofierze swoje życie, aby świadectwo waszej miłości zasiało ziarno, które Bóg zasiał w was.

Święty Wojciechu, odważnie służyłeś jako dobry pasterz ludowi, do którego zostałeś posłany. Choć spotykałeś się z ciągłym oporem, twoje zaangażowanie nigdy nie osłabło. W końcu to zaangażowanie doprowadziło do przelania krwi. Proszę, módlcie się za mnie, abym poszła za Waszym odważnym przykładem i oddała życie za innych, bez względu na cenę. Święty Wojciechu z Pragi, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.

 

Telefon
E-mail
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Terminy


Okres: wtorek, 23 kwiecień
Termin: środa, 23 kwiecień - czwartek, 23 kwiecień - piątek, 23 kwiecień - niedziela, 23 kwiecień - poniedziałek, 23 kwiecień - wtorek, 23 kwiecień - środa, 23 kwiecień

Wspierane przez iCagenda