Mój brat powiedział mi, że nie wierzy już w Boga. Wiem, że nie powiedział rodzicom, a nadal chodzi z nami na Mszę i Komunię. Co powinienem zrobić?
Po pierwsze, pokazuje to, że kochasz swojego brata na tyle, żeby się tym martwić. To dobra rzecz. Utrzymuj tę miłość do niego silną. Szczera miłość często może zdziałać znacznie więcej niż jakiekolwiek słowa.
Nie znając szczegółów sytuacji Twojego brata, pozwól, że przedstawię kilka ogólnych przemyśleń w nadziei, że przynajmniej niektóre okażą się pomocne.
Co ciekawe, przejście przez taką fazę w okresie dorastania może być oznaką czegoś dobrego. Jasne, nigdy nie jest dobrze tracić wiarę w Boga, ale zastanawiam się, czy nie dzieje się tu coś głębszego. W pewnym sensie jest to normalna część dorastania. Jako dzieci uczono nas wierzyć w Boga i zazwyczaj to robimy. Mamy prostą i autentyczną wiarę dziecka. W miarę jak rośniemy i dojrzewamy, wiara również musi rosnąć i dojrzewać, a my musimy wybrać wiarę na głębszym i bardziej osobistym poziomie. Innymi słowy, musimy wierzyć, bo naprawdę wierzymy. Problem polega na tym, że czasami okoliczności lub zdarzenia stają na przeszkodzie temu procesowi.
Na przykład coś usłyszane w telewizji lub nawet powiedziane na lekcji mogło zdezorientować twojego brata co do jakiegoś aspektu jego wiary. Chociaż nie jest dobrze być zdezorientowanym, często „zamieszanie”, przez które przechodzimy, jest wynikiem prób zrozumienia i zrozumienia pewnych rzeczy. Myślę, że ten proces „wątpliwości” jest często bardziej czasem „zadawania pytań”. Być może twój brat powiedział ci, że już nie wierzy, ponieważ szukał ciebie, abyś pomogła mu uwierzyć. Być może w ten sposób poprosił o pomoc w uporządkowaniu spraw.
Jeśli tak jest, sugeruję jedno z najlepszych podejść, jakie możesz zastosować. Poczekaj, aż twój brat znowu coś na ten temat powie; kiedy to zrobi, po prostu się uśmiechnij i delikatnie poproś, aby powiedział ci więcej. Potem po prostu słuchaj. Posłuchaj, co skłoniło go do takiego myślenia. Niech to wyjaśni. Niech o tym porozmawia. Niezależnie od tego, co powie, zachęcam Cię, abyś spędził większość czasu na słuchaniu i próbie zrozumienia. Jeśli przedstawi kilka dobrych uwag, a ty masz dobrą odpowiedź, śmiało zaoferuj tę odpowiedź, jeśli będzie cię słuchał. Jeśli natomiast nie jesteś pewien, jak zareagować, po prostu mu to powiedz. A potem poświęć trochę czasu na myślenie, modlenie się, studiowanie i proszenie Boga o właściwą odpowiedź. Jeśli zajdzie taka potrzeba, możesz nawet poprosić księdza o radę. Gdy poczujesz, że znasz dobrą odpowiedź, poszukaj innej okazji, aby podzielić się z nim tym. Może być pod wrażeniem, że poważnie potraktowałeś jego obawy i próbowałeś znaleźć dobrą odpowiedź.
Jeśli chodzi o to, że nadal chodzi na Mszę św. i do Komunii, prawdą jest, że nie powinniśmy przyjmować Komunii, jeśli nie wierzymy. Ale na razie zostawiłbym to twojemu bratu i Bogu. Twój brat może rzeczywiście wierzyć w więcej, niż dawał do zrozumienia. A pójście na mszę może być jedną z najlepszych rzeczy, jakie może zrobić w tym czasie zmagań. Ale na koniec, jeśli czujesz się tym dość obciążony, dobrze byłoby porozmawiać o tym z rodzicami i pozwolić im z modlitwą porozmawiać z twoim bratem. Najprawdopodobniej będą mieli kilka dobrych pomysłów na dalsze postępowanie.


