booked.net

banner nowy wersja 2

5 lipca: św. Antoniego Marii Zachariasza, prezbitera

Anthony Mary Zaccaria1502-1539 Patron lekarzy Kanonizowany przez papieża Leona XIII 27 maja 1897 r. Kolor liturgiczny: biały

Aniele w ludzkiej postaci, Anielski człowieku, Założycielu Kleryków Regularnych św. Pawła, Sióstr Anielek i innych pobożnych stowarzyszeń. Niszczyciel wad, Strażnik czystości, Odnowiciel służby Bożej. Doskonały pracowniku zbawienia dusz, Głosicielu Słowa Bożego, Wierny uczniu św. Pawła, Niestrudzony pracowniku Winnicy Pańskiej, Nieustanny wrogu świata, ciała i niegodziwości, Pogromco demonów. Doskonały obraz żarliwej miłości Ducha Świętego. Dziś obywatel nieba. Miasto Cremona, radujące się i dumne z chwały swoich dzieci, pełne podziwu dla swojego obywatela, który odszedł, by dołączyć do Aniołów, wznosi ten pomnik na znak wiecznej wdzięczności za jego święte życie i bohaterskie czyny. ~Napis na kolumnie w Cremonie poświęconej św. Antoniemu

W 1502 roku Antoni Maria Zaccaria urodził się w szlacheckiej rodzinie w Cremonie, mieście w północnych Włoszech. Jego ojciec zmarł, gdy Anthony miał dwa lata, pozostawiając swoją osiemnastoletnią matkę z wychowaniem jedynego dziecka. Zapewniła mu dobre wykształcenie i zaszczepiła w nim głęboką wiarę. Jego matka nauczyła go modlić się, prowadząc go do spędzania długich okresów na modlitwie przed specjalnym ołtarzem poświęconym Najświętszej Maryi Pannie w ich domu, uczestniczeniu we Mszy św. i głoszeniu kazań swoim przyjaciołom. Antoni był również głęboko pod wpływem troski matki o biednych. Pewnego razu, wracając z kościoła, spotkał biednego, półnagiego żebraka, który prosił o jałmużnę. Nie mając nic na sobie, Anthony dał żebrakowi swój jedwabny płaszcz. Pochwała jego matki za ten akt miłosierdzia dodatkowo zmotywowała Antoniego do oddania się opiece nad biednymi i chorymi.

Po tym, jak Antoni ukończył podstawowe studia w Cremonie, jego matka wysłała go do Pawii na studia filozoficzne, a następnie do Padwy na studia medyczne. W wieku dwudziestu dwóch lat uzyskał doktorat z medycyny i wrócił do Cremony, gdzie rozpoczął pracę jako lekarz, poświęcając wiele czasu opiece nad ubogimi. Jako lekarz, doktor Anthony odkrył, że może służyć zarówno fizycznym, jak i duchowym potrzebom chorych, zwłaszcza tych, którzy byli na łożu śmierci. Wezwany do łóżek chorych zachęcał ich do zwracania się do Boga w modlitwie, przyjmowania sakramentów i odwracania się od grzechu. Gromadził też biedne dzieci i uczył je katechizmu. Gdy jego wpływy rosły, członkowie klasy szlacheckiej również szukali go jako nauczyciela dla swoich dzieci. W końcu,

Niedługo po rozpoczęciu praktyki lekarskiej doktor Anthony zdał sobie sprawę, że zbawienie dusz ma o wiele większe znaczenie niż uzdrowienie ciała. W rezultacie porzucił praktykę lekarską i pełniej oddał się modlitwie, by móc rozeznać wolę Bożą. Za namową swojego kierownika duchowego Antoni podjął studia teologiczne i otrzymał święcenia kapłańskie, aw 1528 roku, w wieku dwudziestu sześciu lat, przyjął święcenia kapłańskie. Podczas jego pierwszej Mszy św. wydarzył się cud. W chwili konsekracji księdza Antoniego ogarnęło światło, które pozostawało aż do spożycia Najświętszego Sakramentu. Wieść o tym cudzie szybko się rozeszła i wielu zastanawiało się, co stanie się z tym nowym świętym kapłanem.

Jako kapłan ks. Anthony nadal służył duchowym potrzebom mieszkańców Cremony. W tym czasie moralność gwałtownie podupadała, bieda rosła, ciągłe wojny zbierały żniwo, a uczęszczanie do kościoła znacznie się zmniejszyło. Na północ od Włoch reformacja protestancka była w pełnym rozkwicie i panowało zamieszanie. W tym kontekście ksiądz Antoni kontynuował katechizację młodych i starych, bogatych i biednych. Wielu było do niego przyciąganych ze względu na jego elokwencję i jawną świętość. Indyferentyzm stał się „religią” tamtych czasów, ale w księdzu Antonim wielu ludzi znalazło odpowiedź na swoją duchową pustkę. Słuchali jego kazań i nauczania, wyznawali swoje grzechy, uczestniczyli w jego mszach i szukali jego rady.

Po dwóch latach pracy w Cremonie, Boża opatrzność zaprowadziła ojca Antoniego do Mediolanu. Mediolan był wówczas kwitnącym miastem, ale był też miastem pozbawionym moralności. Następnie pod panowaniem hiszpańskim Mediolan cierpiał z powodu zamieszek spowodowanych reformacją protestancką. W Mediolanie ksiądz Antoni próbował zrobić to, co zrobił w Cremonie, katechizując, głosząc kazania, wzywając ludzi do pokuty, odwiedzając chorych i uwięzionych oraz troszcząc się o ubogich. Upadek moralny w tym mieście był jednak tak wielki, że ksiądz Anthony wiedział, że musi zrobić więcej. Po wielu modlitwach i medytacjach nad Krzyżem został zainspirowany do utworzenia nowej wspólnoty osób religijnych, które pracowałyby na rzecz zbawienia dusz. Spotkał dwie pokrewne dusze, Bartholomew Ferrari i Anthony Morigia, które wysłuchały jego pomysłów i entuzjastycznie do niego dołączyły. Razem, utworzyli Kleryków Regularnych św. Pawła, nowy zakon poświęcony prostemu i modlitewnemu życiu oraz głoszeniu kazań, który starał się naśladować wielkiego ewangelistę św. Pawła. Zakon ten stał się później znany jako Barnabici, przyjmując imię jednego z wiernych towarzyszy św. Pawła, Barnaby.

Barnabici żyli radykalnym przesłaniem Ewangelii o Chrystusie ukrzyżowanym, głoszonym przez św. Pawła, przyjmując radykalne ubóstwo, umartwienie, dzieła charytatywne i głoszenie Ewangelii. Stopniowo wzbudzali zainteresowanie mieszkańców Mediolanu i serca zaczęły się nawracać. Diabeł, rozwścieczony ich zwycięstwami dla Chrystusa, atakował ich na różne sposoby, najpierw zakłócając im hałas i nikczemne manifestacje w ich mieszkaniach, a następnie podburzając przeciwko nim niektórych mieszkańców miasta. Ojciec Antoni i jego towarzysze odnieśli jednak zwycięstwo, a ataki diabła zostały udaremnione, gdy lud zwrócił się ku adoracji Chrystusa Ukrzyżowanego.

Oprócz nowego zakonu męskiego, ksiądz Antoni zgromadził razem kilka świętych kobiet pod przewodnictwem hrabiny Ludovicy Torelli, hrabiny Guastalla, której ksiądz Antoni był kierownikiem duchowym. Na prośbę księdza Antoniego hrabina zwróciła się do papieża z prośbą o pozwolenie na założenie nowego zakonu. Po przyznaniu, ojciec Antoni, hrabina i inne kobiety założyły Siostry Anielskie św. Pawła. Żyli nie tylko życiem modlitwy, pokuty i ubóstwa, ale także angażowali się w publiczne dzieła miłosierdzia, pracując na rzecz reformy całego życia zakonnego swoim dobrym przykładem. Zakon kwitł i wywarł wielki wpływ na Mediolan i inne miasta.

Przez kilka następnych lat ksiądz Antoni i jego zwolennicy pracowali nad rozszerzeniem swojej posługi, organizując konferencje dla duchowieństwa, zakładając organizację dla osób zamężnych i oferując misje ewangelizacyjne. Rozbudzał nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu, wprowadzając praktykę czterdziestogodzinnej pobożności przed wystawionym Eucharystią, zachęcał do częstego przystępowania do Komunii św. Pasja Chrystusa.

Po latach surowej pokuty i niestrudzonej służby apostolskiej ksiądz Antoni zmarł w wigilię uroczystości Świętych Piotra i Pawła w wieku trzydziestu siedmiu lat. Dwadzieścia siedem lat po jego śmierci stwierdzono, że jego ciało było nienaruszone.

Oddając cześć temu gorliwemu założycielowi, kaznodziei, miłośnikowi Krzyża i słudze miłosierdzia, rozważ odkrycie św. Antoniego, że zbawienie dusz jest największą misją, jaką można pełnić w życiu. Ostatecznie liczy się to, jak dobrze wypełniliśmy wolę Bożą. Przede wszystkim wola Boża zaprasza nas wszystkich do gorliwości w głoszeniu zbawczego orędzia Chrystusa ukrzyżowanego w naszych słowach i czynach. Starajcie się naśladować tego sługę św. Pawła, przyjmując dobrowolnie słowa św. Pawła: „Ale niech się chlubi tylko krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez który świat dla mnie został ukrzyżowany, a ja dla świata” (List do Galacjan 6) . :14 ).

Święty Antoni Maria Zaccaria, od najmłodszych lat Bóg wszedł do Twojego serca i napełnił Cię gorącą miłością do ubogich, chorych, uwięzionych i grzeszników. Pracowałeś niestrudzenie w wypełnianiu Bożej misji zbawienia dusz. Proszę, módlcie się za mnie, abym miał taką samą gorliwość jak ty, aby Bóg mógł mnie użyć do niesienia innym Jego zbawczego przesłania. Święty Antoni, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.