100–ok. 165 Patron filozofów, wykładowców i apologetów Kanonizacja przedkongregacyjna.
„Justin, syn Priscosa, syna Baccheiosa, Flawii Neapolis, w palestyńskiej Syrii” – tak opisuje siebie dzisiejszy święty w swoich Apologiach , czyli „obronach” wiary. Jego rodzinne miasto znajdowało się na terytorium Samarytan, w pobliżu góry Garizim, gdzie Samarytanie do dziś składają ofiary. W tym miejscu znajduje się także studnia Jakuba, przy której rozegrała się ewangeliczna historia o kobiecie przy studni. Miasto było w dużej mierze zamieszkane przez rzymskich pogan, a Justyn najprawdopodobniej sam wychował się jako poganin, będąc pochodzenia rzymskiego. Był dobrze wykształcony w filozofii greckiej, w której wielce się wyróżniał.
Jako student filozofii greckiej Justyn przechodził od jednego nauczyciela do drugiego, starając się przyswoić całą mądrość, jaką tylko mógł. Szczególnie interesował się filozofią Platona. Platon skupiał się na niematerialnych „formach” jako podstawie rzeczywistości. O tej filozofii stwierdził: „Postrzeganie rzeczy niematerialnych całkowicie mnie obezwładniło, a kontemplacja idei dodała skrzydeł mojemu umysłowi, tak że po chwili przypuszczałem, że stałem się mądry; i taka była moja głupota, że spodziewałem się natychmiast spojrzeć na Boga, bo to jest koniec filozofii Platona. Choć nazywał filozofię „największym dobrem i najbardziej zaszczytnym przed Bogiem”, odkrył także, że sama filozofia – bez objawienia – nie wystarczy, aby dojść do pełni prawdy.
Nawrócenie Justyna na chrześcijaństwo rozpoczęło się pewnego dnia, kiedy wybrał się na długi spacer, aby przemyśleć wszystko, czego nauczył się podczas studiów filozoficznych. Kiedy szedł, od tyłu podszedł do niego starzec i zaskoczył go. Zaczęli rozmawiać, a starzec zapytał go, czym jest filozofia i szczęście. Justyn odpowiedział: „Filozofia to zatem wiedza o tym, co naprawdę istnieje, i jasne postrzeganie prawdy; a szczęście jest nagrodą za taką wiedzę i mądrość. Następnie starzec zapytał o zrozumienie Boga przez Justyna. Justyn odpowiedział, że Bóg jest „tym, co zawsze zachowuje tę samą naturę i w ten sam sposób i jest przyczyną wszystkich innych rzeczy…” Ale starzec nalegał go dalej, pytając, jak filozofowie mogą poznać Boga, skoro nigdy Go nie widzieli . Po długiej rozmowie starzec przekonał Justyna, że jego filozofia nie wystarczy do poznania Boga, jeśli nie obejmuje objawienia. To objawienie rozpoczęło się od proroków Starego Testamentu i wypełniło się w Synu Bożym, który stał się ciałem. Starzec zakończył rozmowę z Justynem tymi słowami: „Ale módlcie się, aby przede wszystkim otworzyły się przed wami bramy światłości; albowiem rzeczy te nie mogą być postrzeżone ani zrozumiane przez wszystkich, lecz tylko przez człowieka, któremu Bóg i Jego Chrystus udzielili mądrości”. Rozmowa ze starcem rozpaliła płomień w duszy Justina. Postanowił studiować proroków i poczuł się tak, jakby odkrył prawdziwy powód filozofii. Filozofia, stosowana w połączeniu z objawieniem proroków i Chrystusa Bożego, pomogłaby ludziom dojść do prawdy i poznać samego Boga, który jest Prawdą. W ten sposób mogli osiągnąć wieczne zbawienie, jedyne prawdziwe szczęście.
Po nawróceniu Justyn swoim bystrym umysłem bronił chrześcijan przed prześladowaniami ze strony władz rzymskich. Założył szkołę filozoficzną w Rzymie i regularnie publicznie debatował z pogańskimi filozofami rzymskimi. Kilka jego pism nadal istnieje i należą do najbardziej wyrazistych i cennych pism teologicznych wczesnego Kościoła.
Justyn napisał swoje „Pierwsze przeprosiny” bezpośrednio do cesarza Antonina Piusa. Chociaż Antonin Pius był stosunkowo tolerancyjny wobec chrześcijan, prześladowania na szczeblu lokalnym trwały w całym imperium. Ponieważ cesarz był synem filozofa i samym filozofem, Justyn wykorzystał swoją wiedzę filozoficzną, aby przekonać cesarza do położenia kresu prześladowaniom chrześcijan. Justyn odrzucił oskarżenie, jakoby chrześcijanie byli ateistami, ponieważ nie chcieli składać ofiar rzymskim bogom, i przedstawił chrześcijaństwo jako szlachetną i prawdziwą religię, której wyznawcy są prawi pod względem moralnym. Ponadto przedstawił piękny opis Chrystusa i powód, dla którego chrześcijanie czczą Go jako Boga, a także przedstawił jeden z najwcześniejszych opisów kultu chrześcijańskiego. Opis ten ma ogromne znaczenie dla teologii Mszy św., gdyż podkreśla nieprzerwaną tradycję i korelację celebracji liturgicznej od pierwotnego Kościoła po dzień dzisiejszy.
Justyn skierował swoje „Drugie przeprosiny” do rzymskiego Senatu i w dalszym ciągu bronił chrześcijan przed fałszywymi oskarżeniami, takimi jak twierdzenia o kanibalizmie i niemoralności seksualnej. Przypisuje te kłamstwa demonom. Po przedstawieniu zdecydowanej obrony, następnie głosi chrześcijaństwo jako prawdziwą wiarę, praktykę oddawania czci prawdziwemu Bogu i drogę do nieba.
Zachowało się kilka innych dzieł Justyna, jak na przykład „Dialog z Tryfonem”. Tryfon był żydowskim rabinem, którego Justyn próbował przekonać do przejścia na chrześcijaństwo. Wyjaśnił, że Jezus był Mesjaszem i wypełnieniem proroctw z Pism Hebrajskich. Rozmowa staje się dość ożywiona, a filozoficzne podejście Justina opiera się na rozsądnym rozumowaniu i wyraźnych wyjaśnieniach. We wszystkich swoich pismach Justyn wyraźnie kocha dążenie do prawdy, odnajdując pełnię Prawdy w Osobie Jezusa Chrystusa.
Zdecydowana, jasna i odważna obrona wiary chrześcijańskiej przez Justyna wywołała takie zamieszanie, że został aresztowany i postawiony przed sądem za panowania cesarza Marka Aureliusza. Marek Aureliusz mianował swojego szanowanego nauczyciela, Juniusa Rusticusa, na prefekta miasta Rzym. Jako prefekt Rusticus zaciekle prześladował chrześcijan. Około roku 165 Justyn wdał się w publiczną debatę z greckim filozofem imieniem Crescens. Crescens był tak oburzony ich debatą, że doniósł o Justinie i sześciu jego towarzyszach Rusticusowi, który kazał aresztować Justina i jego towarzyszy i postawić przed sądem. Naoczny świadek pięknie utrwalił rozmowę Rusticusa z Justynem. Po przesłuchaniu przez Rusticusa i groźbie tortur i śmierci Justyn odpowiedział: „Mamy nadzieję cierpieć męki ze względu na naszego Pana Jezusa Chrystusa i w ten sposób zostać zbawieni. To bowiem przyniesie nam zbawienie i pewność, gdy staniemy przed straszniejszym i powszechnym sądem naszego Pana i Zbawiciela”. Wtedy Rustyk wydał wyrok na Justyna i jego towarzyszy: „Niech ci, którzy odmówią składania ofiar bogom i posłuszeństwa rozkazom cesarza, zostaną biczowani i wyprowadzeni na karę śmierci zgodnie z postanowieniami prawa”. W związku z tym Justyn i jego towarzysze zostali ścięci.
Święty Justyn Męczennik bohatersko bronił wiary chrześcijańskiej, wykorzystując swoje wrodzone dary intelektualne w połączeniu z objawionymi prawdami teologicznymi. Był odważny, elokwentny, zdecydowany i ewangelizacyjny. Nie bał się śmierci; obawiał się jedynie utrzymywania się niewiedzy. Jego palącym pragnieniem było, aby wszyscy doszli do pełnej wiedzy o Jezusie Chrystusie, jego Panu i Bogu. Zastanawiając się nad tym wielkim świętym, rozważmy głębię naszego zaangażowania w głoszenie Ewangelii w zdezorientowanym świecie. Módlmy się, abyśmy także mieli tę mądrość i odwagę, jaką miał św. Justyn, aby dzięki nam inni poznali i pokochali zbawcze przesłanie Ewangelii.


