W dzisiejszym świecie, w którym technologia i internet zajmują ogromną część naszego życia, często zastanawiamy się, czy można godnie łączyć wiarę z nowoczesnymi narzędziami cyfrowymi. Odpowiedź zdaje się przynosić postać błogosławionego Carla Acutisa, młodego Włocha, którego Kościół katolicki wkrótce kanonizuje jako świętego. Czy to oznacza, że mamy do czynienia z pierwszym „świętym influencerem” – apostołem wiary w erze internetu?
Carlo Acutis był zwykłym nastolatkiem — uwielbiał piłkę nożną, nosił swoje ulubione Nike, a także pasjonował się programowaniem i informatyką. Jednak jego prawdziwym powołaniem było głoszenie Ewangelii i miłość do Eucharystii. Zauważył, że internet często szerzy plotki i fałszywe informacje, dlatego stworzył wielojęzyczną stronę internetową, która gromadziła i udostępniała informacje o cudach eucharystycznych na całym świecie. Ten projekt, zrodzony w jego pokoju, stał się dostępny dla katechetów i wiernych na wszystkich kontynentach.
Jego życiowe motto brzmiało: „Eucharystia jest moją autostradą do nieba”. Te słowa przypominają nam o centralnym miejscu Eucharystii w życiu chrześcijanina — to właśnie przez Ciało i Krew Chrystusa otrzymujemy łaskę przemiany i zbliżenia do Boga. Carlo często podkreślał, że im więcej przyjmujemy Eucharystii, tym bardziej stajemy się podobni do Jezusa, mogąc doświadczać już tu na ziemi przedsmaku nieba [źródło: diecezja.gliwice.pl].
Jako młody człowiek chorujący na ostrą białaczkę, Carlo ofiarował swoje cierpienia za Kościół i papieża, mówiąc swojej mamie: „Cieszę się, że umrę, bo przeżyłem życie, nie marnując ani minuty na rzeczy, które nie podobają się Bogu”. Jego postawa przypomina nam o biblijnym wezwaniu do świętości, które nie jest zarezerwowane tylko dla duchownych czy zakonników, ale dla każdego wierzącego: „Bądźcie święci, bo Ja jestem święty” (1 P 1,16).
Kanonizacja Carla Acutisa i błogosławionego Pier Giorgio Frassatiego, zaplanowana na 7 września 2025 roku na placu Świętego Piotra, pokazuje, jak różnorodne mogą być drogi do świętości. Pier Giorgio był znany z aktywnej działalności charytatywnej, zaś Carlo uczy nas, że także wirtualna przestrzeń — internet, media cyfrowe — może być narzędziem głoszenia Ewangelii i budowania wspólnoty wiary [źródło: stacja7.pl].
Biblia nie potępia technologii jako takiej. Narzędzia i wynalazki mogą służyć dobru lub złu, zależnie od tego, jak je wykorzystujemy. Carlo doskonale rozumiał, że internet nie musi być miejscem chaosu i fałszu, ale może być „autostradą do Nieba”, jeśli służy głoszeniu prawdy i miłości Bożej. W tym sensie jego życie jest inspiracją do tego, byśmy i my wykorzystywali swoje talenty i nowoczesne środki do służby Bogu i bliźnim [więcej informacji o biblijnej postawie wobec technologii można znaleźć na stronach asa3.org].
W dobie, gdy troski i wyzwania są ogromne, a świat cyfrowy często zdaje się odciągać nas od Boga, przykład Carla Acutisa zachęca nas do nawrócenia w sferze cyfrowej. Jego cyfrowa biblioteka cudów eucharystycznych to wzór na to, jak technologia może wspierać naszą wiarę, a nowoczesne aplikacje katolickie, takie jak Truthly, realizują wizję Carla, oferując dostęp do rzetelnej wiedzy i codziennych duchowych wskazówek.
Przykład Carla uczy nas, że świętość nie jest oderwana od codzienności, a tym bardziej od naszych pasji czy zawodów. Bóg powołuje nas do świętości tam, gdzie jesteśmy, także w świecie nowych technologii. Niech błogosławiony Carlo Acutis będzie dla nas wzorem, że można być „influencerem Pana Boga” także w XXI wieku.


