Chrzest Jezusa w Jordanie to wydarzenie, które zajmuje wyjątkowe miejsce w Ewangeliach i w życiu Kościoła. Opisane przez wszystkich czterech Ewangelistów, stanowi moment przełomowy – początek publicznej działalności Jezusa oraz uroczyste objawienie Jego Boskiej tożsamości światu.
Według relacji Ewangelii św. Mateusza, Jezus przyszedł nad Jordan z Galilei, aby przyjąć chrzest z rąk Jana Chrzciciela. Jan, rozpoznając w Nim Mesjasza, początkowo nie chciał Go ochrzcić, mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?”. Jezus jednak odpowiedział: „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe” (Mt 3,13–15).
Chociaż Jezus, będąc bez grzechu, nie potrzebował chrztu pokuty, przyjął go jako znak pokory i solidarności z grzeszną ludzkością. Zanurzenie w wodach Jordanu stało się zapowiedzią krzyża – dobrowolnego uniżenia się Syna Bożego, który bierze na siebie ciężar ludzkiego grzechu, aby nas z niego wyprowadzić.
W momencie chrztu Jezusa objawia się cała Trójca Święta: Ojciec przemawia z nieba, Syn stoi pośród ludzi w wodach Jordanu, Duch Święty zstępuje w postaci gołębicy. Jest to jedno z najpełniejszych objawień tajemnicy Boga w historii zbawienia.
Chrzest w Jordanie zapowiada chrzest chrześcijański – sakrament, przez który zostajemy zanurzeni w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, obmyci z grzechu pierworodnego i włączeni do wspólnoty Kościoła. To brama życia duchowego i początek drogi ucznia.
Kościół, wspominając chrzest Jezusa, zaprasza każdego wierzącego do powrotu do źródeł własnej wiary: do dnia, w którym staliśmy się umiłowanymi dziećmi Boga. To wezwanie do odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych i życia zgodnego z otrzymaną łaską.


