Świętego Kaliksta I, papieża i męczennika
Papież Miłosierdzia, który był niewolnikiem
Koniec drugiego wieku – ok. 223 Patron pracowników cmentarzy Kanonizacja przedkongregacyjna
Święty Kalikst (pisany także jako Kalikst) jest nam znany przede wszystkim dzięki swoim krytykom, z których obaj są uważani za heretyków. Jednym z nich był ksiądz Hipolit z Rzymu, który później ustanowił się antypapieżem w opozycji do papieża Kaliksta. Drugim krytykiem był Tertulian, wczesnochrześcijański pisarz i teolog, który początkowo był ortodoksyjny i przypisuje się mu nawet, że jako pierwszy użył słowa „Trójca”, ale później przyjął herezję montanizmu.
Z ich pism oraz z innych późniejszych źródeł wynika, że Kalikst był niewolnikiem w Rzymie i prawdopodobnie urodził się z matki niewolnicy. W tamtych czasach niewolnictwo było powszechne. Populację niewolników stanowili przestępcy, jeńcy wojenni, ofiary piractwa i dzieci urodzone w niewoli. Cesarstwo Rzymskie w III wieku zezwalało na niewolnictwo, ale posiadało także prawa zabraniające surowego traktowania i oferowało niewolnikom sposoby wykupienia wolności. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa często opowiadało się za sprawiedliwym traktowaniem niewolników i ich godnością osobistą, co można znaleźć nawet w pismach św. Pawła.
Mówi się, że pod koniec II wieku chrześcijanin imieniem Karpofor zbierał od innych chrześcijan pieniądze na opiekę nad wdowami i sierotami. Pieniędzmi powierzono jego niewolnikowi Kalikstosowi, lecz on je zgubił i w strachu uciekł z miasta. Znaleziono go na zachód od Rzymu, na statku czekającym na wypłynięcie na Morze Śródziemne. Kiedy dowiedział się, że go odnaleziono, wyskoczył za burtę, ale został schwytany i wrócił do swojego pana. Później został zwolniony, być może dlatego, że porywacze myśleli, że doprowadzi ich do straconych pieniędzy. Jednak po uwolnieniu Kallistus wywołał kontrowersje w synagodze, został aresztowany i wysłany do pracy w kopalniach na Sardynii. Ostatecznie został zwolniony na prośbę życzliwej chrześcijanom cesarzowej.
Po uwolnieniu Kaliksta chrześcijanie powierzyli go opiece papieża Wiktora na czas jego powrotu do zdrowia. Papież Wiktor zmarł około ok. 199, a Kalikst pozostał w służbie następcy papieża, papieża Zefiryna, który wyświęcił go na diakona. W tamtym czasie na diakonach spoczywała wielka odpowiedzialność, a diakon Kalikst nie był wyjątkiem. Został mianowany przez papieża opiekunem podziemnego cmentarza chrześcijańskiego przy Via Appia.
Katakumby św. Kaliksta, jak się je dzisiaj nazywa, były ogromnym, wielopoziomowym podziemnym cmentarzem używanym głównie przez chrześcijan od II do IV wieku. Tunele rozciągają się na kilka mil i pozostają popularnym miejscem pielgrzymek. Szacuje się, że pochowanych jest tam aż pół miliona osób. W pochówkach uczestniczyło kilku pierwszych papieży i ukochanych rzymskich męczenników, co czyniło katakumby ważnym miejscem modlitwy.
Około roku 217 zmarł papież Zefirin, a na jego następcę wybrano diakona Kaliksta. Dzięki łasce Bożej przeszedł z niewoli, stał się więźniem, wolnym człowiekiem, diakonem i papieżem! Papież Kalikst był człowiekiem wielkiego współczucia. Być może cierpienia, a nawet grzechy, które naznaczyły jego wczesne życie, zainspirowały go do posiadania miłosiernego serca. W tamtym czasie pojawiło się jedno pytanie: co zrobić z tymi, którzy dopuścili się publicznych grzechów, ale później odpokutowali. Niektórzy z tych grzeszników przyłączyli się do heretyckiej sekty, dopuścili się cudzołóstwa lub ulegli cesarskim dekretom nakazującym kult cesarza i rzymskich bogów. Niektórzy kapłani, na przykład Hipolit, zbuntowali się na myśl o łagodzeniu kary, zwłaszcza za grzechy seksualne. W rezultacie Hipolit stał się rywalem, czyli antypapieżem, pierwszym antypapieżem w historii Kościoła. Tertulian sprzeciwiał się także papieżowi Kalikstowi, argumentując, że władza wiązania i rozwiązywania grzechów była mocą daną tylko św. Piotrowi przez Jezusa, ale nie jego następcom.
Wśród innych swoich osiągnięć duszpasterskich papież Kalikst ożywił praktykę Dni Ciepła, czyli dni postu na początku czterech pór roku, aby błagać Boga o błogosławieństwa w każdym z tych pór roku. Mówi się, że był sumiennym ewangelistą, nawracającym i chrzczącym wiele osobistości o wybitnym statusie, takich jak żołnierze i senatorowie, z których większość zmarła później jako męczennicy.
Za panowania cesarza rzymskiego Aleksandra Sewera w imperium, zwłaszcza w Rzymie, wybuchły prześladowania chrześcijan. Rzymski kapłan imieniem Kalepodiusz był torturowany i wrzucony do Tybru z kamieniem młyńskim u szyi. Papież Kalikst znalazł jego ciało i pochował je w katakumbie. Później jedna z tradycji głosi, że Kalepodiusz ukazał się papieżowi i przepowiedział, że papież wkrótce umrze śmiercią męczeńską. Niedługo potem papież Kalikst został aresztowany, głodzony przez tydzień, torturowany, a następnie wrzucony do głębokiej studni z kamieniem u szyi. Ciało papieża Kaliksta zostało później odnalezione i pochowane obok Kalepodiusza. W IX wieku ciała obu przeniesiono do kościoła Santa Maria in Trastevere.
Mówi się o św. Kalikscie, że gdybyśmy wiedzieli więcej o jego życiu ze źródeł chrześcijańskich, mógłby zapisać się jako jeden z naszych największych papieży. Na początku swojego życia bardzo wycierpiał, ale rozpoczął służbę w Kościele, gdzie został diakonem, a następnie papieżem. Nauczał o znaczeniu pokuty, ewangelizował, odważnie stawiał czoła oszczerstwom i prześladowaniom i umarł za wiarę. To, co niewiele wiemy o jego życiu, pozostaje dziś inspiracją, a jego miłosierne zaangażowanie na rzecz pokutujących grzeszników jaśnieje jako prawo Chrystusowe i stała praktyka Kościoła.
Kiedy oddajemy cześć temu starożytnemu papieżowi, zastanówmy się nad swoim własnym podejściem do miłosierdzia. Miłosierdzie jest obustronne. Musimy być przekonani o miłosierdziu Boga wobec nas i tę samą głębię miłosierdzia okazywać innym. Módlcie się dziś do Świętego Kaliksta o miłosierne i odważne serce, abyście mogli pójść w jego ślady.
Modlitwa
Święty Kaliksto, nie pochodziłeś ze szlachty, ale z niewoli. Choć wiele wycierpiałeś, Bóg użył tych cierpień, aby uformować Cię na człowieka o miłosiernym sercu, który starał się pojednać z Nim każdego grzesznika. Proszę o modlitwę za mnie, abym otworzyła się na obfite miłosierdzie Boże w moim życiu i okazywała to miłosierdzie innym bez wyjątku. Święty Kaliksto, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.
Terminy
Wspierane przez iCagenda


